To wina zespołu

- Czy za znalezienie i wskazanie winnych będzie premia? A może mały awansik? Proooszem...
Futrzaki miały sporą przerwę, ale trwa u mnie ciąg dalszy prostowania spraw, które były odstawione na bok na czas remontu. No i zarabiać też jakoś trzeba, zatem na nic więcej czasu i sił ostatnio nie starczyło. Niestety to jeszcze nie koniec. Wkrótce czekają mnie kolejne przygody a panująca zaraza dodatkowo wszystko komplikuje, ale pocieszam się tym, że stopniowo mam owych przygód coraz mniej do "zaliczenia".
Trzymajcie się i dużo zdrowia :-)
Komentarze
Brak komentarzy...